Skip to main content
O zapachach naturalnych

Dzień Słuchania

Obchodzimy dzisiaj “Dzień słuchania”, który został ustanowiony 18 lipca by uczcić urodziny kanadyjskiego kompozytora R. Murraya Schafera, który był założycielem ruchu Acoustic Ecology.


Acoustic Ecology najprościej mówiąc jest dźwiękowym pejzażem, nauką o dźwiękach, które towarzyszą krajobrazom. Pejzaż dźwiękowy odnosi się do środowiska akustycznego, które definiuje lokalizację o unikalnych cechach kanałów audio.


W obecnych czasach, szczególnie w miastach jesteśmy dotykani wieloma zewnętrznymi bodźcami, towarzyszą nam wymieszane zapachy, dźwięki, masa kolorów, wszystkiego jest nadmiar, by mózg mógł normalnie funkcjonować i nie zwariować większość z tych rzeczy jest ignorowana, nie zwracamy na nie uwagi a w większości przypadków przyzwyczajamy się nie zauważając co komunikują oraz oferują nam zmysły, chyba, że jest to coś drastycznie wykraczającego poza normy jak zapach spalenizny czy potężny huk.


Zmysł słuchu często jest pomijany w podobny sposób jak zmysł węchu, nie doceniamy jego potencjału. Rdzenni ludzie używają do dzisiaj często słyszane dźwięki w naturze by ocenić w sposób holistyczny swoje ekosystemy. Maorysowie na Wyspie w Północnej Nowej Zelandii opracowali własne wskaźniki bioróżnorodności według których badają stan zdrowia swoich lasów za pomocą sygnałów dźwiękowych. Przysłuchują się bacznie drzewom, rzekom, zwierzynie oraz ptakom.


Krajobrazy dźwiękowe wiążą się z równowagą pomiędzy zdarzeniami naturalnymi a związkami między ludźmi.


Są nimi:

Zwierzęta - np. ćwierkanie ptaków, dźwięki skrzydeł, kopyt, krzyki i nawoływania zwierząt.

Ziemia - np. fale morskie, dźwięki rzeki, szum liści.

Ludzie - np. ludzki głos, kroki, klaśnięcia, oddech.

Maszyny - np. samochody, samoloty, alarmy.


Naukowcy również wykorzystują “ekologiczną akustykę” by badać stan lasów, przyczepiają do drzew specjalne rejestratory bioakustyczne, które w odstępach czasu nagrywają dźwięki otoczenia. Zarejestrowany materiał jest później analizowany a specjalne algorytmy rozpoznają różne dźwięki, które przypisywane są otoczeniu badanego krajobrazu, dzięki temu można zbadać bioróżnorodność i ocenić stan badanego krajobrazu.


Fantastycznie sprawdza się połączenie idei “akustycznej ekologii” ze zmysłem węchu oraz dotyku w różnych krajobrazach dźwiękowych, może to być las, miasto czy nasza domowa przestrzeń, wszędzie są inne odczucia.


Wspominałam Wam niedawno o nici i piórach, będziemy z nich korzystać w różnych przestrzeniach, będziemy doświadczać dotyku, słuchu i zapachu gdzie zmysł wzroku będzie przyciszony by móc skupić się na bodźcach na co dzień niedostrzeganych.


Bardzo ciekawym ćwiczeniem w różnych krajobrazach dźwiękowych jest chwilowe skupienie się, zamknięcie oczu, zatrzymanie się i wsłuchiwanie się w otoczenie, dodatkowo można skierować uważność na zapachy, dobrze jest zostać w skupieniu na 3-5 minut.


Zwróć uwagę co słyszysz, co czujesz, jakie emocje i myśli przychodzą do głowy, jak rysuje Ci się otoczenie, nie oczami, a dźwiękami i zapachami, spróbuj zauważyć na co wcześniej nie zwracałaś/łeś uwagi jest wiele do odkrycia 😉


Autorką zdjęcia jest Anna Nowicka Tyskie LoveLasy

Monika